Sobota nie jest dniem roboczym w rozumieniu ustawy o drogach publicznych – wynika z najnowszego orzeczenia sądu administracyjnego.

Kwestia pobierania opłat za parkowanie w soboty budzi sporo wątpliwości. Nie rozstrzyga ich orzecznictwo sądów administracyjnych, które w tym zakresie nie jest jednolite.

Dla przykładu, we wrześniu ubiegłego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku orzekł, iż pobieranie przez samorząd Augustowa (Podlaskie) opłat za parkowanie w soboty nie narusza prawa.

Uzasadniając ten wyrok sędzia Małgorzata Roleder tłumaczyła, że w ustawie o drogach publicznych nie ma definicji dnia roboczego, choć jest tam zapis o tym, iż opłaty za parkowanie mogą być pobierane w „określone dni robocze”. I uznała, że słuszność ma rada miejska Augustowa odwołując się do ustawowej kategorii dni wolnych od pracy, za które uważane są niedziele i wskazane w przepisach święta, ale nie sobota.

Zupełnie inaczej do tej kwestii podszedł w wyroku z ubiegłej środy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.

Uchwałę radnych jednego z wielkopolskich miast zaskarżył Prokurator Okręgowy. Zarzucił on m.in., że pobieranie opłat za parkowanie także w soboty narusza ustawę o drogach publicznych.